Rosja wywoła III wojnę światową? (cz.1)

Czy Rosja wywoła III wojnę światową? (cz.1)

 

Czy Rosja wywoła trzecią wojnę światową? Jeżeli słucha się przedstawicieli ukraińskiego wojska, czy raczej tego czegoś co jest tam nazywane siłami zbrojnymi, to można już nawet poznać datę, kiedy to groźna i straszna siła ze Wschodu miałaby rozwijać swoje ciężkie dywizje pancerne na nizinach Europy Środkowej. Wedle specjalistów z Kijowa, to może się wydarzyć już przed 2025 rokiem, czyli w ciągu najbliższych 7 lat.

wywoła III wojnę photoZdjęcie z philphil_xxl All Rights Reserved

Najbardziej „zagrożone” ze strony Rosji są Ukraina, Białoruś kraje bałtyckie i także Polska. Rzekome działania armii rosyjskiej na Ukrainie, to przygotowanie do prawdziwej rozprawy z niepokorną Europą Środkową. Jak wiadomo, Ukraińcy w tym bataliony ochotnicze bronią Europy i cywilizacji zachodniej, przed potęgą Władcy Północy. Oczywiście nie mówi się o tym, że strzelają z czołgów, „Gradów” i moździerzy do blokowisk w Donbasie – ale szczegóły nie interesują nikogo. Bardzo ciekawą analizę sytuacji na Ukrainie od strony wynikowej można przeczytać na portalu Inforos.ru w artykule pana Владимирa Блинковa: “Незаживающая нога Порошенко О последствиях разрыва Украиной Договора о дружбе, сотрудничестве и партнерстве с Россией” z 14.12.2018 dotyczącym konsekwencji łamania przez Ukrainę Traktatu o przyjaźni, współpracy i partnerstwie z Rosją.

Co ciekawe również na zachodzie Europy i oczywiście w Stanach Zjednoczonych pojawiają się podobne lęki. Głównym rdzeniem są te, które amerykańska opozycja wykorzystuje do walki z własnym Prezydentem, sugerując że wybrali go Rosjanie. Już są na ten temat książki, wielkie teorie spiskowe wojny hybrydowej. Jej najnowszą odsłoną ma być stymulowanie protestów tzw. żółtych kamizelek we Francji przez rosyjskie służby specjalne. Gdyby na głupocie można było uprawiać chociaż grzybnię, to byłby z tego wspaniały plon. Niestety na głupocie wyrasta tylko jeszcze większa głupota, a tuż za nią jest strach. Chodzi tylko o to, żeby adresat głupiej narracji, sam się ogłupił i bał. Strach napędzany własną głupotą jest najskuteczniejszym strachem, ponieważ wszystko dzieje się w umysłach ogłupionych.

Budowa teatrum strachu przed Rosją, jest nową siłą napędową dla rozbudowy budżetów, tworzenia zadań i wielu wygodnych dobrze płatnych posad dla licznych specjalistów wręcz „kremlologów”. To nowa nazwa dawnych „sowietologów”, którzy ze sposobu wiązania krawata I-szego Sekretarza wnioskowali o sytuacji politycznej w ZSRR. Obecnie dochodzi jeszcze jeden element – bogaci złodzieje, którzy dorobili się na okradaniu krajów b. ZSRR zajmujący się „działalnością opozycyjną”, bezpiecznie ze swoich willi na Zachodzie. Jest niesłychanym fenomenem, że Zachód, który tyle mówi o uczciwości, przejrzystości życia publicznego, walce z korupcją, mafią i w ogóle wszelkim złem. Pozwala tym ludziom na zamożne i bezpieczne funkcjonowanie na swoim podwórku. Na pewno nie bezinteresownie.

Dzisiaj modne jest opowiadanie dowolnie wyssanych z palca bzdur na temat Rosji. Ten proceder staje się bardzo dobrze płatną profesją, zwłaszcza w takich krajach jak Litwa, Łotwa, Polska i gdzieniegdzie na Zachodzie. Biorąc pod uwagę fakt że najbardziej zainteresowanymi w snuciu opowieści o wschodnim zagrożeniu są osoby związane z różnego rodzaju podmiotami wpływu, bardzo łatwo jest je zidentyfikować oraz zakres ich penetracji. Szczególnie to widać w środowisku publicystycznym i częściowo naukowym.

Mechanizm działania jest praktycznie zawsze taki sam. Najpierw plucie w reakcji na jakiekolwiek nawet wymyślone doniesienia ze Wschodu, potem jadowite komentowanie. Następnie oficjalne reakcje stosownych czynników odwołujących się do stworzonej mgły informacyjnej. Oczywiście zburzy się jakiś pomnik wyzwolicielskiej Armii Czerwonej w międzyczasie. Na zakończenie jakaś seria artykułów lub reportaże, ewentualnie wzmocniona wypowiedziami tak zwanych ekspertów ze Wschodu. Całość służy zawsze do uzasadnienia z góry przyjętych tez politycznych. Obecnie motywem przewodnim są sankcje na Rosję i konieczność ich utrzymywania oraz wyeliminowanie lub poważne ograniczenie rosyjskiej obecności energetycznej w Europie.

To standardowy już mechanizm perswazji komunikatów, polegający na predykcji stanu pożądanego. O ile na początku to było śmieszne, potem żałosne, to w tej chwili opiera się głównie na własnej projekcji zachowań nadawców i może mieć dla nas bardzo daleko idące skutki. Ponieważ, to nie jest tak, że tam nikt tego nie słyszy lub nie widzi. Przekonał się o tym niedawno jeden z polskich emerytowanych generałów, który napisał w sumie interesującą i rozsądną książkę, której jedną z tez głównych jest scenariusz wojny z Federacją Rosyjską. Problem polega na tym, że nawet jakby chciano go docenić na Wschodzie, ponieważ ten pan napisał jeżeli chodzi o pryncypia prawdę, to byłaby to wielka stygmatyzacja u nas. To niesłychanie ciekawy wątek, naprawdę dobrze się stało, że tak wysoki przedstawiciel naszego korpusu oficerskiego zdobył się na tak jasną predykcję. Co oczywiście nie znaczy, że zgadzamy się z wszystkimi prezentowanymi tam tezami.

Sytuację można porównać do chocholego tańca.

Zapraszamy jutro na część 2-gą.

Źródło: Obserwator Polityczny

Permalink do tego artykułu: https://www.wojna.info/rosja-wywola-iii-wojne-cz-1/

A Ty, co o tym sądzisz?

avatar
999
  Subskrybuj  
Powiadom o
%d bloggers like this: