Straszenie agresywną polityką Rosji

Straszenie agresywną polityką Rosji to projekcja pożądanego stanu rzeczywistości

Straszenie agresywną polityką Rosji, to nic innego jak projekcja pożądanego stanu rzeczywistości. Pożądają jej niektórzy politycy, którzy nie rozumieją pryncypiów nie tylko naszej racji stanu, ale po prostu polityki. W większości przypadków tych ludzi, co ciekawe zarówno z opozycji jak i opcji rządzącej – trzeba byłoby się zapytać, czyje interesy tak naprawdę reprezentują?

straszenie photoZdjęcie z Lyutik966 All Rights Reserved

Od pewnego czasu, mniej więcej dwóch miesięcy propaganda antyrosyjska uległa szokującemu nasileniu. Media narodowe i większość mediów zachodnich w Polsce są pełne informacji o tym, jakich to złych i niecnych czynów dopuszcza się Rosja. Na ekranach telewizorów widzimy kompilację okrętów, samolotów, czołgów i nacierającej piechoty. Do tego bardzo dużo, naprawdę groźnych rakiet, w tym zdolnych do przenoszenia broni jądrowej. Słyszymy o groźbach z Kremla, adresowanych wobec NATO i Ukrainy, czy też państw skandynawskich. Na dokładkę otrzymujemy zdjęcia z Syrii, Ukrainy czy nawet stare odgrzewane z Gruzji. Wszędzie Rosja jest przedstawiana jako zagrożenie, a wisienką na torcie są informacje o groźnych i uzbrojonych po zęby rosyjskich żołnierzach zajmujących Arktykę.

Obraz Rosji jaki nam jest serwowany to wizja krwiożerczej bestii, która już nas atakuje poprzez media, wpływ na opinię publiczną, próbuje dokonywać zamachów stanu w krajach aspirujących do Zachodu. Co więcej rozbija spójność państw Zachodu poprzez grę na Niemcy, którym sprzedaje bardzo tanio energię w celu uzależnienia tego kraju.

Tymczasem to Prezydent Stanów Zjednoczonych chcę wycofać się z porozumienia zawartego jeszcze z ZSRR w 1987 roku przez Ronalda Reagana i Michaiła Gorbaczowa w sprawie rakiet średniego zasięgu.

Czy w ogóle jesteśmy sobie w stanie wyobrazić jakie to przyniesie nam konsekwencje? Tego typu pociski posiadają Stany Zjednoczone i Rosja, pozostałe kraje NATO kupują głównie amerykańskie lub inne wersje pocisków przeważnie manewrujących. Rosja posiada wdrożone do wojsk operacyjnych baterie różnych wersji pocisków Iskander, które są nieskończenie groźną bronią. NATO nie ma na nie ma adekwatnej odpowiedzi, ani środków przeciwdziałania.

W momencie jak Amerykanie wypowiedzą to porozumienie, to natychmiast będziemy w sytuacji, w której Rosjanie wdrożą rakiety analogiczne do klasy Iskander, ale zasięgu nie około 500 km, tylko przekraczającym 2000 km. Wówczas zwalczanie ich przy pomocy lotnictwa, jedynego sposobu przeciwdziałania będzie praktycznie niemożliwe, ze względu na głębie strategiczną terytorium Państwa Związkowego Rosji i Białorusi.

Mechanizm jest banalny – oni mają rakiety, mają technologię i mają głębie strategiczną terytorium, mają pełną przewagę. My mamy tylko lotnictwo, dodajmy nieliczne, które musi mieć pasy startowe, żeby mieć gdzie wrócić. To nas stawia na gorszej pozycji. Realnie nie mamy się czym bronić, chyba że elementem naszej strategii jest atak prewencyjny?

Proszę wziąć pod uwagę, że te wszystkie niuanse Rosjanie doskonale rozumieją i wiedzą, że mają przewagę, a ewentualne wycofanie się Amerykanów tylko wzmocni ich pozycję. Jest oczywistością, że Rosja będzie dążyć do zdyskontowania swojej przewagi. Trudno oczekiwać, żeby robiła inaczej.

Jeżeli więc nasza władza chce straszyć nas Rosją, to po pierwsze trzeba sobie uświadomić fakty. Najważniejszy jest ten, kto jest rzeczywistym agresorem. Po drugie trzeba mieć świadomość, że NATO jest słabsze od Rosji, a warunki geo-strategiczne powodują, że ich przewaga jest niepodważalna. Po prostu nie da się znaleźć wszystkich wyrzutni typu Iskander na przestrzeni 200-300 km od granicy, nie mówiąc już o ponad 1000 km czy 2000!

Być może więc to wszystko co obserwujemy nie było przypadkowe? Przez długi okres czasu opinia publiczna na Zachodzie jest straszona, a w Polsce szczególnie. Dowiadujemy się, że pan Donald Trump zamierza wycofać się z fundamentalnych dla naszego kontynentu porozumień rozbrojeniowych. A na to wszystko nakłada się kwestia rozmieszczenia wojsk amerykańskich w Polsce, wyjątkowo silnie lansowana i to z polską wielomiliardową dopłatą!

Nie ma przypadków! Nie ma w takich kwestiach! Wyindukowano sytuację, w wyniku której będziemy ponosić olbrzymie koszty i żyć pod ryzykiem konfliktu jądrowego, w którym to ta druga strona ma przewagę. Czy naprawdę tego chcemy? Straszenie agresywną polityką Rosji to projekcja pożądanego stanu rzeczywistości, na której ktoś bardzo sprytnie chce opierać swoją legitymację do rządzenia. Nic tak nie mobilizuje jak strach.

Źródło: Obserwator Polityczny

Zdjęcie z Lyutik966 All Rights Reserved

Permalink do tego artykułu: https://www.wojna.info/straszenie-polityka-rosji/

A Ty, co o tym sądzisz?

avatar
999
  Subskrybuj  
Powiadom o
%d bloggers like this: