Arabia Saudyjska zbadała popełnione przez siebie zbrodnie w Jemenie, ale nie znalazła nic niepokojącego.
autor: John Moll ()
Fragment tekstu źródłowego - kliknij w tytuł lub źródło (pod tekstem) by przeczytać całośćOd marca 2015 roku, Arabia Saudyjska prowadzi agresywną wojnę w Jemenie. Wszystko zaczęło się od działań rozpoczętych przez szyickie ugrupowanie zbrojne Huti, które w krótkim czasie z północno-zachodniej części kraju wyruszyło na stolicę, a następnie zdobyło miasto portowe na południu. Dla Arabii Saudyjskiej oznaczało to utratę strefy wpływów, więc szybko podjęła działania.
Zdjęcie z majkiki Attribution-NonCommercial-NoDerivs License
Saudowie nawiązali sojusz militarny z licznymi państwami Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, jednak królestwo odgrywa w tej wojnie kluczową rolę. Po ponad dwóch latach od udzielenia „bratniej pomocy” obalonemu prezydentowi Jemenu, Rijad nie zrealizował swoich celów i prawdopodobnie wycofa się, na co wskazuje treść wyciekłych e-maili następcy tronu Mohammeda bin Salmana.
Arabia Saudyjska zdewastowała Jemen do tego stopnia, że w kraju szaleje epidemia cholery, panuje ciężki głód i bieda. Szacuje się, że w wyniku wojny śmierć mogło ponieść kilkanaście tysięcy ludzi, natomiast ostra choroba dopadła już ponad 600 tysięcy mieszkańców i zabiła około 1,5 tysiąca z nich – nie wspominając o ogromnych zniszczeniach miast.
Największe kontrowersje wywołuje fakt, że królestwo Saudów wciąż kontynuuje działania zbrojne mimo katastrofalnej sytuacji humanitarnej w Jemenie. Do tego dochodzi kwestia wielomiliardowych kontraktów zbrojeniowych – broń pochodząca ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii jest wykorzystywana na tej wojnie.
Liczne organizacje humanitarne oskarżają Arabię Saudyjską o popełnienie zbrodni wojennych. Niektóre kraje na świecie, w tym Chiny i Kanada, domagały się przeprowadzenia śledztwa. Jednak na przestrzeni tych dwóch lat nikt tak naprawdę niczego nie zrobił w tej sprawie – Organizacja Narodów Zjednoczonych nawet nie kiwnęła palcem. Żeby było jeszcze ciekawiej, śledztwem zajęła się sama Arabia Saudyjska, która powołała w tym celu specjalny panel ekspertów. To „dochodzenie” wykazało, że królestwo rzekomo działa w zgodzie z międzynarodowym prawem humanitarnym, zaś zabójcze bombardowania, które przyczyniały się do śmierci wielu ludzi, były „uzasadnione”.
Tym samym reżim sam siebie oczyścił z wszelkich zarzutów i nikt oficjalnie nie ma o to pretensji – nie wliczając w to organizacji humanitarnych. Ten absurd nie powinien nikogo dziwić, skoro …
… czytaj całość tutaj: Zmiany na Ziemi
Zdjęcie z majkiki Attribution-NonCommercial-NoDerivs License